Co nowego wyszło w roku 2012?

Długo leżał ten post jako szkic, aż w końcu postanowiłem go dokończyć i opublikować, żeby maj miał więcej wpisów. Taka zapchajdziura trochę XD. Spóźnione podsumowanie roku poprzedniego. Ale to nawet lepiej, że spóźnione, tylko głupcy kupują teraz gry strategiczne bez odczekania kilku miesięcy. Taka zwłoka jest konieczna, żeby sprawdzić, czy producentowi chce się wydawać darmowe patche i do tego, żeby dowiedzieć się czy rozwinęła się jakaś społeczność multiplayer. Zwłaszcza, że gier wychodzi sporo, za dużo dla jednego człowieka, co jest powodem braków moich opisów do części z nich.

Lista może być niekompletna. Mimo że ograniczam się jedynie do strategii turowych z trybem multiplayer na PC-ty, to nie jest powiedziane, że nie przegapiłem jakichś mało znanych tyłów. Nie wliczam tu dodatków do istniejących gier ani DLC.

Czytaj dalej „Co nowego wyszło w roku 2012?”

Żeby maj nie był bez wpisu

Raz czas i wena jest, a raz ich nie ma. Ten wpis jest tylko po to, by moi wierni czytelnicy, od których dostaję masę maili, na które nie zawsze mam kiedy odpowiadać, nie pomyśleli, że porzuciłem bloga.

Nie opisałem tu jednej swojej zwycięskiej gry w ATG, chociaż mogłem, ale nie ma się czym chwalić w sumie. Grałem przeciwko dość niedoświadczonemu graczowi, ale było widać, że wraz z kolejnymi turami uczył się na swoich błędach. Niestety gra przeciwko AI uczy nas tylko praktycznie samej obsługi gry, bo z prawdziwą taktyką takie granie nie ma wiele wspólnego.

Obecnie gram dwie gry i to w dwa zupełne nowe dla mnie tytuły. Z nich na pewno dam relacje, jeśli wszystko pójdzie dobrze.