Dwa uniwersalne prawa gier strategicznych

Im bardziej wygrywasz, tym bardziej wygrywasz

Rich get richer, poor get poorer. Jeśli zyskujesz przewagę, zyskujesz jednocześnie środki do uzyskania jeszcze większej przewagi. Jeśli z kolei zaczynasz przegrywać, to wpadasz w błędne koło i przegrywasz coraz szybciej.

Można próbować z tego wyjść wykorzystując losowość gry.

Po pierwsze, można biernie przyjąć swój los, cofnąć się nieco do defensywy i grać dalej jakby nigdy nic. Zakładamy tutaj, że nasz przeciwnik tak naprawdę nie jest lepszy, a jego przewaga to wynik generatora liczb pseudolosowych gry albo zbiegu korzystnych dla niego okoliczności i po pewnym czasie szczęście uśmiechnie się i do nas.

Czytaj dalej „Dwa uniwersalne prawa gier strategicznych”

Nowość – Eador: Masters of the Broken World

Gra na którą czekałem odkąd przeczytałem pierwsze zapowiedzi. Tytuł nie jest całkiem nowy, jest to druga część, pierwszą była Eador: Genesis. Cześć druga opiera się na tej samej mechanice gry, dodano multiplayer (co się chwali) i zmieniono grafikę z 2D na 3D (a to już niekoniecznie jest zmianą na lepsze).

Czytaj dalej „Nowość – Eador: Masters of the Broken World”

CMBB – drugi duel, część 2

Link do pierwszej części

W życiu stratega-bloggera mało jest rzeczy bardziej niewdzięcznych od dokańczania porzuconego AAR-u. Poprzedni odcinek był ponad miesiąc temu, sama gra skończyła się jeszcze wcześniej i z głowy uleciały mi już szczegóły rozgrywki i zapał potrzebny do jej zrelacjonowania. Dobra, koniec marudzenia, trzeba zabrać się do roboty.

Czytaj dalej „CMBB – drugi duel, część 2”