Trzy aspekty gier strategicznych, czyli kolejny trójkąt

Każdą grę strategiczną można umiejscowić w pewnym punkcie trójkąta, którego wierzchołki opisano tak jak na rysunku powyżej. Każdy wierzchołek ma po 3 określenia, ale to już tylko dlatego, żeby była zachowana liczba trzy i nie są to wszystkie słowa kluczowe jakich można użyć.

Od razu mówię, że ja lubię typowe gry wojenne, bliskie dolnemu lewemu punktowi. W zasadzie to brak elementów z tego punktu uznaję za powód do wykluczenia tytułu z grona strategii. Co więcej, lubię wojnę, a nie zarządzanie, ale to już kwestia gustu i tematyki.

Trójkąt jest dlatego, bo im bardziej dana gra zbliża się do  jednego z wierzchołków (ma dużo elementów danego aspektu), tym bardziej musi oddalić się od pozostałych.

Wojna, zarządzanie, symulacja

Te gry próbują naśladować sytuacje i problemy w sposób realistyczny, więc ich mechanika jest złożona na tyle, że przybiera postać symulacji. A to z kolei oznacza, że komputer ma problemy z widzeniem przyszłości w takich grach. Jest po prostu za dużo danych i zmiennych, by współczesne i przyszłe komputery mogły w tradycyjny sposób policzyć możliwe skutki swoich posunięć i wybrać te najlepsze. Tutaj pomogłyby dopiero całkowicie inne mechanizmy, takie jak sieci neuronowe (mózg człowiek jest właśnie taką gigantyczną siecią neuronową).

Lubię takie gry z powodu ich realizmu oraz tego, że premiują raczej zmysł strategiczny, a nie bezduszną matematykę.

Abstrakcja, uproszczenia, matematyka

Tu bardziej pasuje określenie gry logiczne, a nie strategie. Czasem widać niewielkie podobieństwo do gier wojennych, na przykład w szachach można od biedy doszukać się podobieństwa do bitwy, ale to tylko pozory. Tu liczy się tylko dokładna pozycja figur na konkretnych polach. Jedno pole w te czy we wte robi kolosalną różnicę, coś co nie zdarza się w grach z poprzedniej grupy. Gry logiczne nie wybaczają pomyłki czy przeoczenia jednego głupiego pionka czy kamienia (w go). Pomylisz się i całe planowanie na nic. A planowanie polega na tym, że trzeba umieć wyobrazić sobie w pamięci szczegółowy układ na planszy.

Prostota odnosi się do zasad takich gier. Mieszczą się one zazwyczaj na jednej kartce papieru, nie ma tu dziesiątek różnych rodzajów jednostek, parametrów i procedur.

RPG, fabuła, przygodówka

Aspekt RPG powoduje, że celem gry może nie być po prostu zwycięstwo, ale zwycięstwo odniesione w konkretny sposób, lub nawet gracz będzie wolał przeciągać grę specjalnie, by czerpać z niej jakiś inny rodzaj satysfakcji (np. rozbudowa swojego imperium w określony sposób).

Innym elementem, który podpada pod tę grupę jest występowanie gotowych scenariuszy i map, a na nich złożonych systemów questów i nielosowych zdarzeń. To premiuje tych graczy, którzy są już zaznajomieni z danym scenariuszem lub mapą.

3 thoughts on “Trzy aspekty gier strategicznych, czyli kolejny trójkąt”

  1. Lubię teoretyzowanie i umieszczanie na diagramach różnych rzeczy, ale ten trójkąt zdaje się być bardziej wątpliwy od poprzedniego. Nie zgodzę się, że szachy przestają być już grą strategiczną i są jedynie logiczną. Są uproszczone i wyabstrahowane, nie ma w nich fog of war, nie można sobie upgrade’ować konia bądź pionka, żeby zwiększyć jego zasięg, brak w nich elementów losowych, jak pogoda, ale charakter jest jednak ten sam.

    Równie dobrze można definiować strategie, jako gry logiczne z większą liczbą czynników losowych. Odróżniłbym jednak szachy od sapera czy Sokobana. Nie każda gra logiczna nawiązuje do wojny, stron konfliktu, zmagań z przeciwnikiem i narzucania mu swej woli. Dlatego szachy postawione już za granicą gier strategicznych to jakaś pomyłka. Wszystkie gry strategiczne są grami logicznymi, ale nie każda gra logiczna jest strategią. Tak bym postawił to zakresowo.

  2. Wydaje mi się, że łatwo byłoby umieścić różne gry względem siebie, ale problem może być, gdy spróbuje się je umiejscowić względem wierzchołków i tej umownej linii granicznej.
    ” Wszystkie gry strategiczne są grami logicznymi, ale nie każda gra logiczna jest strategią. ” – No w sumie tak, ale wtedy granica gier strategicznych i problem „gdzie postawić szachy” dalej istnieje.

    1. johnmadlock:

      No w sumie tak, ale wtedy granica gier strategicznych i problem “gdzie postawić szachy” dalej istnieje.

      W jakimś stopniu, istnieje – bo potrzebna jest jakaś istotowa cecha strategii. Po mojemu wyznaczałaby to wojenność w rozumieniu Clausewitza. Tyle, że wtedy nawet gry karciane, mogłyby się do tego grona załapać. Inna sprawa, że Clausewitz sam wojnę porównał do gry w karty, więc jemu akurat to by nie przeszkadzało.

      Generalnie, każda gra, która wymaga starcia co najmniej dwóch aktywnych sił, a zwycięstwo odnosi się przez podporządkowanie sobie siły przeciwnej swojej.

      Aha, ten trójkąt okazał się przydatny o tyle, że uświadomił mi dlaczego ja jednak preferuję RTSy. Chodzi o fabułę, przygodówkowość i roleplaygamingowatość. RTSy są jednak tego bliżej, a dla mnie ogólnie przedstawienie świata i klimat z tym związany jest bardzo ważny. Niewiele jest turówek, w jakich przywiązuje się do tego uwagę – jeśli nie interesujesz się specjalnie jakimś okresem historycznym i militarnymi jego aspektami, byś mógł swoją wyobraźnią sobie sam zrobić klimat, to mała szansa, aby gra Ci w tym pomogła.

      Więc tym mnie można kupić. Jeśli świat przedstawiony kuleje, to ja nie mam motywacji by o niego, czy w nim walczyć. Nie chce mi się uczyć specyfikacji danych jednostek, ich mocnych i słabych stron, wcielać w rolę naczelnego wodza, który ocali lokalną krainę. Po co mam się starać ją ocalić, jeśli to jakaś Tandetolandia, wiarygodna jak makieta miasta złożonego z budynków z jedną tylko, frontową, ścianą? Na pohybel z nią i jej równie dziadowskimi przeciwnikami!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s