Frontline Tactics

Frontline Tactics wyszła bez wielkiego szumu, nawet bez newsów na Wargamerze i CombatSimie. Ja jednak ją zauważyłem i nawet związałem z nią pewne nadzieje.

Turówka taktyczna, zorientowana na multiplayer – czego chcieć więcej? Trybu PBEM? – tu jest nawet coś lepszego, tworzymy konto i tury robimy wtedy, gdy nam się podoba, wszystko obsługuje i zapamiętuje serwer wydawcy – wg mnie to najlepsze rozwiązanie dla gier strategicznych – posiadające cechy PBEM, ale wygodniejsze i bez możliwości cheatowania.

Gra jest w zasadzie darmowa, jednak jest możliwość kupowania za prawdziwe pieniądze przedmiotów i żołnierzy. Można te rzeczy zdobyć też bez płacenia, ale wtedy musimy bardzo długo ciułać punkty.

Są trzy tryby rozgrywki.

Pierwszym, na którym spędziłem praktycznie cały czas poświęcony tej grze, są misje dla pojedynczego gracza. Prowadzimy tu naszych najemników przeciwko jakimś Arabom. Po 3 takich misjach miałem tego trybu już serdecznie dosyć. Ale grałem, żeby choć trochę podrasować swoich dwóch wojaków za punkty zebrane w misjach. Z biegiem czasu przeciwników w misjach jest coraz więcej i są coraz lepiej uzbrojeni.

Drugi tryb to Cooperative. To samo co misje, tylko gramy wspólnie z innym graczem przeciwko AI. Grałem w to jeden raz, żeby zobaczyć na czym to polega. Okazało się, że za skończoną misję dostałem tyle samo punktów co za misję dla pojedynczego gracza, za to wszystko trwało dłużej. Uznałem więc, że gra w ten tryb nie ma sensu.

I ostatni tryb, czyli gracz vs gracz. To z tym trybem wiązałem nadzieje. Są tu jakby 3 kategorie, w zależności od maksymalnej liczby żołnierzy jaką możemy wystawić (2, 4 i 6). To po to grałem w ogóle w misje przeciwko AI, żeby jako tako ulepszyć swoich dwóch wojowników. Niestety, wszelkie moje próby zagrania w ten tryb spełzły na niczym. Zakładałem gry i tylko dwa czy trzy razy system znalazł mi przeciwnika. Kolejne próby nie dawały rezultatu. Po kilku dniach, gdy zalogowałem się ponownie, przeczytałem komunikat, że moi przeciwnicy uciekli z gry. Nie dostałem za to żadnych punktów. Dziwne, bo w trybie Cooperative towarzysz znalazł się błyskawicznie i rozegraliśmy całą misję od razu.

Gra jest mało skomplikowana, wręcz prostacka. Nie zniechęciło mnie to, bo uważam, że w strategiach multiplayer duże znaczenie ma społeczność graczy i sam fakt, że gramy przeciwko bardziej wymagającym i nieprzewidywalnym przeciwnikom. Tu jednak społeczności chyba w ogóle nie ma.

Plusy:

  • Tryb turowy wspierany przez serwer
  • Bonusy do obrażeń za „ogień krzyżowy”.
  • Broń maszynowa działa obszarowo.
  • Małe wymagania sprzętowe.
  • Darmowa.

Minusy:

  • Nudne misje dla jednego gracza (te same mapy w kółko).
  • Małe mapy, brak niszczenia otoczenia.
  • Trudności ze znalezieniem przeciwników.

2 thoughts on “Frontline Tactics”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s