Ilość vs jakość

Przyjmijmy, że najoczywistsze kryterium, czyli stosunek siły i HP do ceny jest stały. Czyli za tę samą cenę możemy mieć na przykład 10 jednostek, po 3 siły i 20 HP, albo jedną jednostkę z siłą 30 i 200 HP. Przyjmijmy też, że zasięg ognia i szybkość poruszania się są jednakowe, bo zasięg strzału jest częścią składową siły, a szybkość poruszania się to całkiem osobna kwestia.

  1. Jeśli ilość aktualnego HP nie wpływa na siłę, jednostki jakościowe znacznie zyskują.
  2. Może wystąpić tak zwane stłoczenie lub zbytnie rozproszenie jednostek. W pierwszym wypadku część jednostek jest zmuszona poczekać aż część ich przyjaciół zginie, by w ogóle mieć możliwość zaatakowania wroga. W drugim przypadku część jednostek dotrze na miejsce walki później. W obu sytuacjach bardziej poszkodowane będą częściej jednostki ilościowe.
  3. Przeszkody terenowe, na przykład wąskie przejścia, bardziej dają się we znaki jednostkom ilościowym.
  4. Jeśli jednostki mają swoje czułe punkty, np. boki lub tył, jest to bardziej korzystne dla strony idącej w ilość.
  5. Jeśli jednostki posiadają coś co działa jak pancerz, czyli pomniejsza siłę każdego wrogiego ataku, wtedy jest to korzystniejsze dla jednostek jakościowych, ponieważ przyjmą one więcej ataków i ich pancerze zneutralizują większą ilość siły. Warunkiem jest, by pancerz zmniejszał atak o jakąś wartość, a nie o procent z wartości.
  6. Jeśli jednostki zbierają jakieś punkty doświadczenia, wtedy jest to znaczna korzyść dla jednostek jakościowych.
  7. Jeśli jednostki wymagają kosztów utrzymania i jeśli te koszty są jednakowe dla jednostek jakościowych i ilościowych, jest to przewaga tych pierwszych. Dopiero gdy koszty te są w takim samym stosunku jak cena i siła, sytuacja jest wyrównana.
  8. Jeśli plansza do gry jest zbyt duża i strategiczne miejsca są na niej zbyt rozproszone, w stosunku do ilości jednostek i ich szybkości, to bardziej cierpią na tym jednostki jakościowe.
  9. Jeśli siła ataków jest zbyt duża, a szybkostrzelność zbyt mała, jest to korzyść dla jednostek ilościowych, ponieważ jednostki jakościowe będą marnowały o wiele więcej siły, bo będą dobijać więcej jednostek rannych (lub niszczyć jednostki w pełni zdrowe, ale o małej ilośc HP), do których zniszczenia wystarczyłby słabszy atak. W miarę jak szybkostrzelność rośnie (a siła w danym odcinku czasu jest ta sama) przewaga ta maleje.

Tyle zależności i cech gier zdołałem opisać. Większość z nich sprzyja jednostkom jakościowym i tak jest w większości gier – bardziej opłaca się iść w jakość.

1 thought on “Ilość vs jakość”

  1. To chyba Twój najlepszy wpis. Ja wielokrotnie starałem się rozłożyć ten temat, ale nigdy nie doszedłem tak daleko. Na przykład nie brałem pod uwagę wpływu przeszkód terenowych, czy stłoczenia i rozproszenia, czyli tych najbardziej materialnych czynników, chociaż przecież wielokrotnie się z tym spotykałem w praktyce.

    Z drugiej strony, nigdy nie chciało mi się rozpracowywać gier pod tym względem i dochodzić które jednostki mają najlepszy stosunek jakości do ceny. Trudno. W grach strategicznych jestem straszliwym, ekonomicznym obskurantem i muszę się z tym pogodzić. Z drugiej strony, nie warto podchodzić dogmatycznie do budowy armii, bo taką intelektualną sztywność przeciwnik też jest w stanie użyć przeciwko nam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s