Pentagon – gra dla pięciu graczy

W jednym z wcześniejszych wpisów przedstawiłem swój podział gier wg zasad dotyczących sojuszy. Myślałem, że wyczerpałem temat, jednak niedawno natrafiłem na pewien opis reguł (jego angielska nazwa to chyba pentagon), który daje możliwość ciekawej gry pięciu graczom. Normalnie, pięć to dość problematyczna liczba w takich grach. Podobnie jak trzy. Można spodziewać się walk 2 vs 3 z ewentualnym zwrotem akcji w przypadku zmiany sojuszu przez jednego gracza.

Jest pięciu graczy: A, B, C, D i E. Wpisujemy ich teraz jakby w wierzchołki pięciokąta (tylko wirtualnie na potrzeby reguł, ich pozycja na mapie w grze może być dowolna, tak jak kolejność ruchów). Gracz A sąsiaduje z E i B. Gracz B sąsiaduje z A i C. Gracz E sąsiaduje z D i A. Z tego wynika, że każdy gracz ma naprzeciwko siebie dwóch graczy, z którymi nie sąsiaduje. To są jego cele. Wygrywa gracz, który pierwszy pozostanie bez swoich celów. Nie jest ważne kto wyeliminuje te cele, np. gracz A może wygrać teoretycznie nic nie robiąc, gdy B wyeliminuje gracza D, a E wyeliminuje gracza C. Skutek będzie taki, że C i D zostają wyeliminowani, prawdopodobnie przez kiepskie dogadanie się graczy B i E i wygra A. Każdy może walczyć z każdym, a nie tylko ze swoimi celami.

A niech stracę, rozrysuję to.

Wyszedł oczywiście pentagram.

Nie grałem jeszcze w coś takiego, ale  mogę sobie wyobrazić jak wygląda taka rozgrywka i jakie są jej cechy.

  • Gra wymaga graczy walczących dzielnie do końca.
  • Gra może się zakończyć po wyeliminowaniu drugiego, trzeciego lub dopiero czwartego gracza.
  • Szczególny przypadek występuje gdy pozostanie odpowiedni układ graczy: dwóch sąsiadów i gracz mający ich jako cel, np: B, C i E. Wtedy po ewentualnym wyeliminowaniu E, gracze B i C (sąsiedzi na pentagramie) muszą walczyć ze sobą bezpośrednio o ostateczne rozstrzygnięcie.
  • Powiedzmy, że dwóch sąsiadujących (na pentagramie) szybko zmówi się i uderzą na wspólny cel.  Możliwe, że już nawet przed wyeliminowaniem tego celu sojusznicy ci się poróżnią, a na pewno stanie się to po wyeliminowaniu celu.
  • W ogóle wszystko jest tu tak zapętlone, że nawet gdy zostaje na placu boju czterech lub trzech graczy nic nie jest oczywiste.

Ostatecznie pentagon zalicza się chyba do „zmiennych sojuszy – zwycięzca może być tylko jeden”.

I czy podobne reguły dla innej liczby graczy dadzą podobny efekt?

5 thoughts on “Pentagon – gra dla pięciu graczy”

  1. To z trójkątem jest bez sensu. A jest atakowany przez C, ale nie może go skontrować, bo byłby to atak, a ma obowiązek atakować wyłącznie B? Jak mam to rozumieć?

    Z kwadratem jest już lepiej, jeśli A nie może zaatakować B, musi liczyć na C. Nie opłaca mu się ruszać C, póki ten nie wyeliminuje mu B, musi osłaniać C przed D.

    To są w jakimś stopniu zmienne sojusze, ale dość przewidywalnie zmienne.

    1. W trójkącie A może walczyć z C, choć jak go za bardzo osłabi, to pomoże graczowi B. Może to i bez sensu, a może tylko wymaga niesamowitego wyczucia? Trójkąt i kwadrat przyszły mi do głowy w ostatniej chwili, bo odbiegają od schematu pięcio- i siedmiokąta, wymagają lini ze strzałkami, bo występują tu cele jednostronne. Nie zastanawiałem się nad nimi za bardzo.

      1. Sądziłem, że tymi strzałkami zaznaczyłeś dozwolonych rywali do rozwalenia dla każdego z graczy. Bo w pentagramie można atakować tylko tych naprzeciw siebie.

        każdy gracz ma naprzeciwko siebie dwóch graczy, z którymi nie sąsiaduje. To są jego cele. Wygrywa gracz, który pierwszy pozostanie bez swoich celów.

        Skoro w kwadracie i trójkącie dopuszczalnymi celami są wszyscy, to to jest zwyczajne Free for All i nie ma sensu tego rozpisywać nawet…

        Czy coś pomyliłem?

      2. Cele to tylko warunki zwyciestwa. Jeśli tych graczy rozwalimy, albo nawet kto inny ich rozwali, bo np. ktoś nie będzie wiedział, że rozwala komuś ostatnią jednostkę, to wygrywamy. Powtarzam: każdy może walczyć z każdym, nawet nie ze swoimi celami, bo może chcieć ich tylko osłabić, by tamci nie podbili szybko swoich celów. Dopiszę to w artykule.

        W trójkącie, po wyeliminowaniu jednego gracza, od razu wyłaniany jest zwycięzca. Czyli mimo iż dwóch graczy zostało w grze, ale gra się i tak już kończy i nie walczą oni już ze sobą.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s